środa, 18 października 2017

86. Sharon Huss Roat - #niewidzialna



Wybaczcie mi za moją prawie dwutygodniową nieobecność, jednak semestr zimowy rozpoczął się dosyć intensywnie, a ze względu na chorobę dopiero teraz mam kilka chwil (pozornie) wolnego czasu. Przychodzę dzisiaj z recenzją #niewidzialnej, autorstwa Sharon Huss Roat.

Główną bohaterką książki jest szesnastoletnia Vicky Decker. Nastolatka ta jest świeżo po znalezieniu się w nowym, stresującym położeniu spowodowanym wyjazdem jej najlepszej i zarazem jedynej przyjaciółki, Jenny. Vicky cierpi na chorobliwą nieśmiałość i fobię społeczną, przez co przetrwanie w pojedynkę w szkole pełnej innych nastolatków dla Vicky staje się katorgą. Dziewczyna jest tak pogrążona w samotności i lęku przed ludźmi, że sytuacje takie jak kichnięcie w miejscu publicznym, jedzenie lunchu w szkolnej stołówce czy spóźnienie się na lekcje znajdują się na początku jej listy najczarniejszych scenariuszy. Jedyne, co pociesza Vicky to internetowe rozmowy z Jenną, jednak i one szybko się kończą, ponieważ Jenna zaczyna się coraz bardziej oddalać, znajdując sobie nowych przyjaciół. Załamana i zazdrosna Vicky postanawia nie być dłużna i chcąc wywołać w Jennie zazdrość wysyła jej wyfotoszopowane zdjęcie siebie świetnie się bawiącej na koncercie, na którym w rzeczywistości nigdy jej nie było. Główna bohaterka z czasem uświadamia sobie, że wklejanie swojego wizerunku w życie obcych przynosi jej swego rodzaju ulgę i satysfakcję. Z czasem Vicky postanawia założyć Instagramowy profil pod nickiem Observi, gdzie rozwija i kreuje swoje swoje alter ego. Dziewczyna szybko zauważa, że nie jest jedyną samotną osobą w Internecie, a jej profil szybko zdobywa popularność i staje się mekką i odskocznią dla samotnych osób z całego świata, które jedyne czego pragną, to tego, by ich samotność została przez kogoś zauważona.


Przyznam szczerze, że temat wokół którego książka krąży swego czasu był mi bardzo bliski. Lęk przed konfrontacją w przeszłości nierzadko mi towarzyszył. Mimo, że teraz jestem osobą może nie tyle co pewną siebie, jednak w miarę radzącą sobie "z ludźmi", to uczucia które tak dokładnie opisuje główna bohaterka nie są i nigdy nie były mi obce. Wszystko to sprawiło, że podczas czytania identyfikowałam się z główną bohaterką jak tak, jak z żadną inną postacią literacką od dobrych kilku lat.  Książka ta może z pozoru wydawać się nierealna, z powodu niemal absurdalnego zachowania bohaterki t.j. ukrywanie się podczas przerw w toaletach, somatyczne objawy paniki czy irracjonalne wycofywanie się z życia w społeczności. Jednak dla wszystkich tych, którzy teraz (lub w przeszłości) nie należą/należeli do dusz towarzystwa,  sytuacje w książce zawarte będą wydawać się znajome.

Autorka w #niewidzialnej poruszyła wiele ważnych kwestii. Zaczynając od fobii społecznej, nieśmiałości i zdrowia psychicznego, poprzez przyjaźń, na którą muszą pracować obie strony, aż po samotność, która w dzisiejszych czasach często wywołana jest przez społeczeństwo, które od pewnego czasu sugeruje się internetowymi kultami piękności i zachowania. 

Myślę, że ogromnym plusem tej powieści jest również fakt, że alter ego bohaterki zostało ulokowane właśnie na Instagramie. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy coraz częściej wpadam na niepokojące artykuły na temat tej aplikacji. Okazuje się, że to właśnie Instagram został uznany za najbardziej destruktywną aplikację, niszcząca nasze zdrowie psychiczne. Mimo, że aplikacja ta początkowo miała służyć jako "internetowy album" i źródło inspiracji, z czasem stała się centrum wszelakiego "self-fashioningu", sztuczności i jednolitości, które (mylnie i) często uznawane są za wyznaczniki obecnego kultu piękna i stylu życia. Idealnie płaskie brzuchy, wydęte usta, wciągnięte policzki i wypięte tułowia? W dzisiejszych czasach to już norma, sztuczność nikogo nie szokuje. "Norma" ta produkuje i propaguje nieprawdziwe wyobrażenie ludzkiego (szczególnie kobiecego) ciała. Ci, którzy się do tego "kultu" nie wpasują, zostają wykluczeni, osamotnieni. Przez tą "normę" młode osoby z niską samooceną popadają w depresję podążając za nierealnym obrazem i ideałem. Ja sama, tak jak i większość z Was, posiadam aktywne konto na Instagramie, jednak cieszę się, że jest to dla mnie miejsce pełne inspiracji, miejsce w którym można się dzielić pasją i zainteresowaniami, nie miejsce, które ma mnie dołować. Zdaję sobie sprawę z tego, że akapit ten recenzją nie jest, jednak myślę, że jest to idealny czas i miejsce na to, by podzielić się moją opinią na ten temat.

Wracając do książki, autorka napisała bardzo dobrą powieść dla młodzieży, która zdecydowanie wyróżnia się na tle innych książek z gatunku. Jej głównym wątkiem nie jest poszukiwanie miłości (choć wątku romantycznego w niej nie brakuje), ani opowieść o szalonym życiu amerykańskich nastolatków. To powieść, która mimo swej lekkości niesie przesłanie. 

#Niewidzialna przerwała moją trwającą już prawie dwa lata złą passę związaną z literaturą młodzieżową. Wcześniej niemal każde moje podejście kończyło się rozczarowaniem, jednak w przypadku tej powieści Sharon Huss Roat nie ma to miejsca. Jest natomiast podziw i zachwyt za podjęcie ciężkiego, jednak bardzo aktualnego tematu.

Podsumowując, #niewidzialna uświadamia nas w tym, jak wielu ludzi cierpi przez swój lęk przed obcowaniem z innymi ludźmi jednocześnie pragnąc kontaktu z drugą osobą.  #Niewidzialna sprawi, że zaczniemy zwracać uwagę na osoby, które zazwyczaj są pomijane. Nauczy nas, że zwykłe "hej" na przywitanie może "zrobić komuś dzień", podczas gdy nas to nic nie kosztuje. Jest to książka, którą polecić mogę każdemu, nie tylko młodszym czytelnikom, ponieważ problem samotności dotyczy ludzi w każdym wieku i w każdym kręgu kulturowym.


Moja ocena: 8/10
Ilość stron: 336

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu


8 komentarze:

  1. Osobiście bardzo lubię młodzieżówki, więc miło mi słyszeć, że i Tobie w końcu udało się znaleźć taką, która by Ci się podobała. #niewidzialna to dobra powieść, która w przyjemny sposób porusza ważne kwestie i niesie ze sobą przesłanie :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowita książka, którą powinien przeczytać każdy, kto czuje się choć trochę #niewidzialny. Jest w niej sporo prawdy o dzisiejszym świecie, gdzie każdy jest "online" jednocześnie będąc bardzo samotnym.


    Pozdrawiam
    Kasia z mowmikate

    OdpowiedzUsuń
  3. To ciekawa książka podejmując bardzo interesujące i ważne tematy. Szkoda że takich nie było jak byłam nastolatka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem szczerze ze to wydawnictwo ma bardzo fajne propozycje. Tą książką jestem naprawdę żywo zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może w przyszłości, bo obecnie co innego jest na tapecie :)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  6. Fobia społeczna to naprawdę "plaga" XXI wieku. Osoby na nią cierpiące codziennie staczają ze samym sobą ogromną batalię, a często przez społeczeństwo są odbierani jako leniwi hipochondrycy.

    Cieszę się, że coraz więcej autorów sięga w swoich książkach również i po ten temat i właśnie z tego powodu ja osobiście dam szansę "Niewidzialnej".

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest to druga recenzja tej książki, na jaką trafiłam i przyznam szczerze - czuję się przekonana. Okładka kompletnie nie przyciągnęła mojego wzroku i pewnie przeszłabym koło niej obojętnie, zakładając, że to kolejna, zwykła młodzieżówka. A jednak tak nie jest. Z tego co piszesz widzę, że książka porusza naprawdę ważny problem, do tego tak częsty w dzisiejszych czasach i bardzo trudny do okiełznania. Cieszę się, że ktoś zdecydował się poruszyć ten temat.

    Pozdrawiam serdecznie, cass z cozy universe

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

© Welcome To The Dark Side, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena