środa, 28 czerwca 2017

75. Kursy językowe SuperMemo.





Pamiętacie Olive Green? Był to interaktywny i kompletny kurs języka angielskiego przygotowany przez SuperMemo.com i którego recenzję opublikowałam dwa miesiące temu. Tych, co nie pamiętają zapraszam do poprzedniej recenzji >tutaj<. 

Dziś, w ramach  serii "nauka języka angielskiego" przychodzę z kolejnym produktem tej firmy, tym razem nie jest to jeden fizyczny kurs, a cała oferta multimedialnych kursów językowych, które miałam przyjemność i okazję wypróbować.


Który kurs wybrać? Oto jest pytanie! Wybór konkretnego kursu to chyba najtrudniejszy moment nauki z SuperMemo. Oto dowód, sami spójrzcie!




W przeciwieństwie to Olive Green, mamy tu do czynienia nie tylko z językiem angielskim, ale również, tak jak i widać na załączonym screenie, wybierać jest spośród czego, gdyż w ofercie jest dwanaście języków, m.in. duński, niderlandzki, szwedzki, norweski czy włoski. Gdy już zdecydujemy się na określony język, nadal pozostaje nam wybór konkretnego kursu, których również nie jest mało. 

Jako, że mnie na chwilę obecną interesował w głównej mierze język angielski oraz język norweski, opowiem nieco o nich. 

Oferta języka angielskiego jest najbardziej rozbudowana. Do wyboru jest szereg kursów typu - słówka, gramatyka czy podział na poziomy zaawansowania (1,2,3).  Nie brakuje tutaj również kursów przygotowujących do anglojęzycznych egzaminów, takich jak Cambridge'owskich  FCE, CAE, CPE, ale również i IELTS, TOEFL, YLE. Warto również zwrócić uwagę na kursy Business English, których jest aż 5. Język norweski niestety ma uboższą ofertę, gdyż dostępny jest tylko kurs "Szybki start" i "rozmówki". Jednak myślę, że dla początkujących jest to wystarczające.


Co do zawartości kursów, tutaj również króluje rozmach. W przypadku kursów przygotowujących do egzaminów mamy do czynienia nie tylko z pojęciami gramatycznymi czy stricte słownictwem, a kształcone są różne umiejętności językowe, takie jak słuchanie czy czytanie ze zrozumieniem. Spodobał mi się również wątek kulturowy, który również jest częścią kursów. 




Sam proces nauki przypomina naukę z fiszek, gdyż po każdym ćwiczeniu/informacji ukazuje nam się panel, w którym odpowiadamy zgodnie ze swoim stanem wiedzy i sumieniem :-). Nie jest to również dziwne, ponieważ jak firma zapewnia - kursy przygotowane są w oparciu o algorytm ułatwiający efektywniejsze zapamiętywanie, czyli działają podobnie jak fiszki.


 Przydatną sekcją jest również "Plan" i "Statystyki", gdzie możemy w łatwy sposób sprawdzić swoje własne tempo nauki i szacowany czas ukończenia kursów.



Dodatkową ciekawą opcją jest również opcja tworzenia własnych kursów i dzielenia się nimi. Nie muszą to być kursy językowe.


Wiele osób w tym punkcie może stwierdzić, że kursy to ciekawa alternatywa, lecz niekoniecznie dla nich, ze względu na brak czasu. Nic bardziej mylnego, aplikacja SuperMemo dostępna jest również na urządzeniach przenośnych z systemem Androidem i iOS. Dzięki temu nawet będąc "zabieganym", czy nie mając dostępu do komputera, z kursów korzystać można również na smartphonie i tablecie.


Różnorodność języków, kursów i ich tematyczny podział to coś, czego szukałam od dłuższego czasu i z czego szybko nie zrezygnuję. Myślę, że kursy te to idealne rozwiązanie  i dobra inwestycja dla wszystkich tych, którzy chcą kształcić języki obce nie tylko w suchy, podręcznikowy sposób, ale przede wszystkim w sposób, który angażuje wszystkie umiejętności niezbędne do swobodnego porozumiewania się w języku obcym. Ogromnym plusem jest również fakt, że firma idzie z duchem czasu, dzięki czemu kursy dostępne są również na urządzeniach przenośnych.


Za możliwość przetestowania i zrecenzowania kursów dziękuję

supermemo.com





6 komentarze:

  1. O proszę! Teraz wszystko jest zdecydowanie łatwiej dostępne, niż dawniej ;) A taki kurs to świetna sprawa.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kursy ??? U mnie niestety kończy się na szczerych chęciach!

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi bardzo obiecująco ;) będę musiała to przemysleć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie to "zgodnie ze swoim sumieniem" najbardziej mi się nie podoba w tym kursie, ponieważ czasem (w chwilach słabości i lenistwa) nie jestem w stanie kliknąć buźki oddającej rzeczywisty stan swojej wiedzy :)
    Poza tym kursy są świetne!
    http://favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, bardzo ciekawy pomysł na naukę języka. Może sam kiedyś wypróbuję :)

    mlwdragon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten kurs wydaje się naprawdę ciekawy. Jakiś czas temu, kiedy jeszcze nie znałam tak dobrze angielskiego, bardzo często korzystałam z aplikacji na telefon, które umożliwiały takie kursy, ale zwykle moja chęć korzystania z nich kończyła się po mniej więcej dwóch tygodniach. Teraz moim głównym sposobem na ćwiczenie języka jest po prostu czytanie książek po angielsku :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

© Welcome To The Dark Side, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena