wtorek, 30 maja 2017

73. A.J. Banner - Mroczna toń


Z góry przepraszam za brak zdjęcia własnego autorstwa, które zazwyczaj pojawiają się razem z recenzjami; przepraszam również za prawie miesięczną nieobecność, jednak w wyniku problemów osobistych i zdrowotnych przez jakiś czas nie mogłam zaglądać na bloga.



Mroczna toń, to thriller psychologiczny autorstwa A.J. Banner, która jest amerykańską pisarką, a w swoim dorobku oprócz Mrocznej toni ma również książkę The Good Neighbor, która o ile dobrze się orientuję, nie doczekała się jeszcze polskiego tłumaczenia. Wracając do tytułowej książki, na okładce widnieje jaskrawy napis zapewniający nas, że jest to bestseller USA Today i Publishers Weekly. Podchodząc do lektury jednak nigdy nie zwracam na takowe "pochwały" uwagi, gdyż zazwyczaj kończy się to moim rozczarowaniem. Czy tak było również i w tym przypadku? Zapraszam na recenzję!


Rozpoczynając lekturę poznajemy Kyrę Winthrop, 34 letnią biolożkę morską, która kilka tygodni wcześniej podczas wypadku przy nurkowaniu doznała poważnego urazu w postaci pęknięcia czaszki, które wywołało utratę pamięci. W ramach rekonwalescencji i pozbycia się dyskomfortu miasta wraz ze swoim mężem, Jacobem, przeprowadza się do nadmorskiej posiadłości jego rodziców w małym, wyizolowanym na wyspie miasteczku. Amnezja, na która cierpi główna bohaterka nie należy do amnezji typowych, gdyż pamięć ją opuściła nie całkowicie, a zatrzymała się w czasach, gdy Kyra była studentką. Z biegiem czasu, spotykając się z dawnymi znajomymi z wyspy, wykonując proste czynności, czy będąc zaczepiana w niepokojący sposób przez osoby napotkane na ulicach miasteczka, Kyra zaczyna doznawać dziwnych przebłysków pamięci, które ukazują strzępy jej zapomnianej przeszłości, która zaczyna być coraz bardziej odległa do tego, jak jej życie wygląda w tej chwili. W pewnym momencie Kyra również zaczyna siebie samą podejrzewać o zdradę Jacoba, gdyż w jej wspomnieniach ciągle przewija się niejaki Aiden Finlay, do którego we wspomnieniach tych czuje pociąg zarówno emocjonalny, jak i seksualny. Z czasem nasza bohaterka zaczyna odczuwać, że w jej "idealnej" rzeczywistości coraz więcej faktów i elementów jest nie takie, jakie być powinny, więc postanawia przeprowadzić własne śledztwo...

Jeżeli chodzi o nastrój, jest on genialnie skomponowany. Pozornie sielankowe opisy codziennie wykonywanych czynności, rozmów ze znajomymi czy  z mężem bohaterki tak naprawdę są wyposażone we wszechobecne poczucie niepokoju i stan wzmożonej czujności mózgu, które mimo, że nie jest jasno podane w treści, to jest wyczuwalny podczas czytania. Akcja cały czas opowiadana z punktu widzenia bohaterki, rozwija się powoli i stopniowo po to, by w pod koniec przybrać zawrotnego tempa. 

Warto również wspomnieć o stylu pisania autorki, który w tej książce jest niezwykle specyficzny. Przykładowo, Kyra opowiadając o tym, co w danej chwili robi; czy to jest zmywanie naczyń, czy wyjście do sklepu, nagle przeskakuje do momentów z przeszłości, które w danej chwili się jej przypominają. Wywołuje to niemałe zmieszanie w czytelniku, gdyż często ciężko jest ten moment "przejścia" wyczuć, gubimy się w kontekście. Myślę, że jest to zabieg celowy mający ukazać istotę amnezji i tego, jak równie zagubiona i zmieszana czuła się główna bohaterka, której pamięć o wydarzeniach z przeszłości przestała działać, a tymczasowa szwankuje. 
 
To, co  mi się nie spodobało, to przydługawe retrospekcje obecne w drugiej połowie książki, które niepotrzebnie w pewnych momentach zwalniały akcję i zajmowały sporą ilość stron, podczas gdy mogły być znacznie krótsze. Nie do końca również rozumiem sekcję "Tematy i pytania do dyskusji". Podejrzewam, że jest to propozycja do rozmów na temat książki w gronach bibliofilów, jednak jestem   pewna, że każdy, kto jakąkolwiek książkę przeczyta dobrze wie, jakie aspekty poruszyć w dyskusji, bez pomocy załączonej "ściągawki". 

Podsumowując, kobieta tracąca pamięć i odkrywająca swoją prawdziwą tożsamość i niejasną przeszłość to niezwykle ciekawy motyw, który w połączeniu z surowym nadmorskim klimatem i krajobrazem tworzy kompozycję niemal idealną. Jako thriller psychologiczny książka wypada bardzo dobrze i mogę ją zarekomendować każdemu, kto jest fanem gatunku i tajemniczego klimatu. 

Moja ocena: 8,5/10
Ilość stron: 303
Wydawnictwo: HarperCollins Polska


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki bardzo dziękuję wydawnictwu



3 komentarze:

  1. Uwielbiam takie klimaty, takie historie. Bardzo chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię thrillery psychologiczne, więc z przyjemnością skuszę się na książkę ;)

    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O mnie już się ten wątek podoba :)
    Chyba muszę się przyjrzeć tej książce ...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

© Welcome To The Dark Side, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena