wtorek, 7 lutego 2017

53. Sylvia Day - Wybór Crossa



Dziś nieco luźniejszy dzień (chociaż powinnam się uczyć :x), dlatego postanowiłam opublikować  recenzję kolejnej książki Sylvii Day - Wybór Crossa.

Jest to już czwarty tom z popularnej serii Crossfire, która znalazła swych fanów na całym świecie. W poprzednim tomie (Wyznanie Crossa) narzekałam, że niewiele się tam dzieje, jest przesłodzony i nudnawy. W tomie czwartym jest nieco lepiej, więcej w nim akcji, a całość jest bardziej dynamiczna.

W dalszym ciągu poznajemy losy Gideona i Evy, w tym rozwój ich związku, planowanie ważnych wydarzeń takich jak wesele i ślub. Równolegle, w ich związku pojawiają się nowe kryzysy, z którymi para bohaterów próbuje sobie radzić i razem je zwalczać. Tom ten jednak, w odróżnieniu od poprzednich nie skupia się na teraźniejszości ich związku. Ta część poświęcona głównie jest ciemnej przeszłości Gideona, która jest kluczowa, a skrywane przez niego mroczne sekrety odpowiadają na to, jakimi pobudkami się kieruje, oraz jakie były przyczyny kształtowania się jego niebanalnego charakteru i emocjonalności. 

Jeżeli chodzi o bohaterów, dalej skupiamy się wokół Evy, Gideona, Cary'ego oraz zarówno ich byłych jak i rodziny. Jednak mimo kontynuacji, poznajemy również przyjaciół Gideona, którzy wnoszą nieco świeżego powietrza do całej serii i pozwalają poznać inną, przyjacielską twarz bohatera. 

Tom ten jest pełen miłości, namiętności, gorących momentów, ale również i bólu, żalu i gniewu. Uczucia te przeplatają się ze sobą nawzajem burząc świeżo osiągniętą harmonię związku Gideona i Evy i poddając ich wielu próbom. 

Autorka w tej części zastosowała zabieg, którego nie spotkamy w poprzednich - przeplatana narracja. Wybór Crossa nie jest opowiedziany, tak jak poprzednie z punktu widzenia Evy, natomiast pojawia się tutaj również punkt widzenia Gideona. Narracja ta przeplata się co rozdział, dzięki czemu seria, która zmierzała ku toporności i nudzie tutaj "ożyła", prezentując się z nowej, ciekawej perspektywy. 

Podsumowując, tom ten nie spodobał mi się tak bardzo, jak wychwalany przeze mnie Płomień Crossa, jednak wypadł on o wiele lepiej niż jego poprzednik. Jest tutaj więcej dynamiki, nieco mroku i tajemnic z przeszłości, które wyjaśniają tak wiele aspektów zachowań bohaterów. Na plus tutaj również wyszedł zabieg zmiennej narracji, dzięki czemu seria nabrała nowych "barw". Mam nadzieję, że finał serii, który w tej chwili zaczęłam czytać nie zawiedzie mnie i całość pięciu tomów będę miło wspominać!

Moja ocena: 6,5/10
Ilość stron: 411

Od listopada, wszystkie części tej wyróżniającej się na tle kobiecych powieści erotycznych serii, dostępne są w formie pakietu wszystkich pięciu tomów prosto od wydawnictwa

Za możliwość przeczytania oraz zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu
http://www.wielkalitera.pl/nowosci/id,152/pakiet-dotyk-crossaplomien-crossawyznanie-crossawybor-crossatylko-cross.html



12 komentarze:

  1. niestety, ale to raczej nie jest tematyka lubianych przeze mnie książek :p czekam na jakieś recenzje kryminałów :p

    co powiesz na wspolna obserwacje? ja juz i to z ogromna checia! pozdrawiam
    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo brzmi ciekawie,muszę chyba sobie kupić i przeczytać:)
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, ale ja nie przepadam za takim gatunkiem książek ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię czasem poczytać dobrą książkę, będę tu wpadać i czekać na recenzję 10/10 :D
    Pozdrawiam i buziaki od VISSIEN-klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam :)

    Zapraszam na bloga i wspólnej obserwacji
    Fashionlikealife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka brzmi ciekawie:) sama jej nie czytałam,ale widziałam nie raz na regale w empiku
    http://uglyographyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam ani nie słyszałam o tej książce. Wątpię, że mogłaby mi się spodobać ale nigdy nie wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam ;D w sumie mam podobne odczucia ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nie jestem gotowa na taką dawkę namiętnych emocji :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna mam wielką chęć zmierzyć się z twórczością pani Day :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Popular Posts

© Welcome To The Dark Side, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena