sobota, 4 czerwca 2016

030. Zdrada. Spotlight. Kryzys w Kościele Katolickim.

Dzisiejszy post poświęcony będzie recenzji książki "Spotlight. Zdrada. Kryzys w Kościele Katolickim."


Nie jest to powieść ani książka, której twórcą jest jedna osoba. Jest to reportaż, który jest efektem zbiorowej pracy dziennikarzy z amerykańskiego Boston Globe. Na podstawie tej pracy powstał również film Spotlight, który w tym roku okazał się być multioskarowym dziełem.  

Zapewne wielu z Was słyszało o skandalu, który wybuchł w 2002 roku, skandalu, który zmienił podejście wielu chrześcijan na całym świecie do duchowieństwa. W 2002 roku Boston Globe opublikowało szokujący raport na temat pedofilii wśród kapłanów katolickich. Był to przełomowy moment w dziejach katolicyzmu oraz świadomości społecznej, gdyż od tamtego czasu do dziś ciągle słyszymy o zbrodniach na tle seksualnym popełnionych przez księży.  Dziennikarze z Boston Globe odbyli wiele rozmów z ofiarami katolickich księży oraz ich rodzinami, po czym w rzetelny sposób walczyli o ujawnienie prawdy oraz o zadośćuczynienie dla ofiar. 


Książka podzielona jest na dziewięć rozdziałów, każdy jest poświęcony innemu zagadnieniu. Poznajemy postacie okrytą złą sławą - ojca Geoghana, jednego z największych zbrodniarzy, duchownego, na którego wpłynęło ponad 200 zarzutów molestowania seksualnego  oraz gwałtów na młodych chłopcach, dowiadujemy się również o przypadku księdza Birminghama, który oprócz tego, że zabierał na wycieczki młodych chłopców po to, by ich wykorzystywać seksualnie - doprowadził również do śmierci jednego z nich. Zaznajomieni zostajemy również z postacią ks. Paula Shanleya, który był księdzem o bardzo kontrowersyjnych poglądach - oprócz dopuszczania się przez niego czynów seksualnych na nieletnich, kapłan ten propagował również rzeczy takie jak miłość pomiędzy dojrzałymi męzczyznami i chłopcami, a nawet stosunek ze zwierzętami. Te trzy postacie to tylko wierzchołek góry lodowej. Od czasu opublikowania dziennikarskiego śledztwa w 2002 roku w przeciągu kilku następnych miesięcy odnotowano ponad 3000 nowych zarzutów o tej samej treści w stosunku do tysięcy innych duchownych.

To, co szokuje nas najbardziej to nie to, do jak perfidnych czynów  dopuścili się Ci "słudzy Boży", ale perfidia w postępowaniu ich przełożonych. Zaczynając na ignorowaniu sprawy przez świadków, proboszczów, biskupów, a kończąc na kardynałach oraz papieżu. Kościół oprócz zawierania potajemnych ugód zobowiązujących ofiary do milczenia również nie podejmował żadnych kategorycznych działań w stosunku do księży, którzy dopuścili się takich czynów. Zamiast odwoływać ich ze stanowiska - księża Ci trafiali do innych, nowych parafii, której wierni nie byli świadomi niebezpieczeństwa czyhającego na ich dzieci. 

Gwałt, czy molestowanie seksualne na dzieciach, niezależnie jakiej płci, w jakim wieku czy jakiego pochodzenia pozostawia po sobie straszliwe piętno, którego ofiary nie mogą się pozbyć do końca życia. Piętno to ma wpływ na ich przyszłe lata, zaczynając od ludzi, którzy odeszli od Kościoła, a kończąc na osobach, które nie dając sobie rady skończyły na ulicy lub popełniły samobójstwo. To piętno, to również nie tylko cierpienie ofiar, ale również ich rodzin oraz wszystkich wiernych. To przede wszystkim ból, gniew oraz poczucie zdrady ze strony księży, religii, a nawet Boga, którego duchowni są sługami. Ksiądz od zawsze cieszył się powszechnym respektem oraz zaufaniem, jednak ostatnie czasy sprawiły, że zaufanie to zostawało przez kler nadużywane.  

Wraz z wybuchem skandalu, wybuchł również kryzys szacunku i wiary w instytucję Kościoła Katolickiego. Wielu wiernych zmieniło odłam wiary lub stało się zgorzkniałymi ateistami. Kościół od średniowiecza zwykł być ostoją edukacji, patriotyzmu oraz sprawiedliwości, jednak przez te wszystkie lata okazał się być nadgnity od środka, skorumpowany oraz niemoralny. 


Wydarzenia te miały również wpływ na samych duchownych oraz hierarchię kościelną. Zaczęto dyskutować nad nowym prawem kościelnym, nowymi przywilejami, sprawą homoseksualizmu, zniesienia celibatu oraz wyświęcania kobiet. Kościół boleśnie został przekonany o tym, że stracił dotychczasowe poważanie wiernych, którzy są rdzeniem religii oraz o tym, że osoby świeckie powinny mieć wpływ na to, w jakim kierunku Kościół się rozwija. 

Oprócz historii na temat oprawców, ofiar, duchownych oraz przyczynach w książce znajdziemy również sporo zdjęć oraz rzetelną dokumentację, która na wniosek Boston Globe i sądu została odtajniona przez Kościół. W dokumentacji tej znajdziemy przede wszystkim korespondencje, dzięki którym poznamy mechanizm tuszowania tego procederu. 

Jedyną rzeczą, która w treści mi się nie spodobała, to występowanie wielu nazwisk, które nierzadko przewijają się przez całą treść i które niełatwo zapamiętać. Minusem jest również to, że niektóre wątki się powtarzają. 

Jest to książka szokująca, aczkolwiek bardzo wartościowa. Temat ten jest od ponad dziesięciu lat bardzo popularny oraz niestety nadal "na czasie", gdyż księża nadal dopuszczają się tak odrażających czynów. Myślę, że wielu zainteresowanych tematem osób oraz zaściankowych katolików powinno zapoznać się z tą lekturą, gdyż nie jest to fikcja, a autentyczne historie ofiar oraz ich oprawców. 

Książka ta to rzetelna praca, którą można uznać za ideał dziennikarskiego śledztwa, śledztwa, jakich teraz już mało. Śledztwa, które niesie ze sobą przesłanie oraz jest prowadzone dla ludzi i świata. 



Moja ocena: 9/10
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: Harper Collins Polska

Za możliwość przeczytania oraz zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu 






11 komentarze:

  1. Wierzę tobie na słowo i mogę uwierzyć, że jest to coś fenomenalnego, jednak raczej nie dla mnie. Dobrze, że zbliża się dzień ojca, ponieważ mojemu tacie mogłaby ta książka przypaść do gustu.
    Buziaki!

    http://filigranoowa.blogspot.com/2016/06/marzycielka-czerwiec.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, nie jest to książka dla każdego, ponieważ jest chyba niemożliwa do przyjęcia dla osób o słabych nerwach :)

      Usuń
  2. Grrr... a ja się skusiłam na przeciętnego Pattersona. Nie mniej "Spotlight" wcześniej czy później z pewnością przeczytam. Tym bardziej, że jest to książka bez wątpienia szokująca i świetna. A reportaże są mi ostatnio coraz bliższe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również o nim myślałam, jednak wybrałam Spotlight, ponieważ już wcześniej interesowałam się tematem nadużyć w Kościele

      Usuń
  3. Muszę zobaczyć Spotlight. Trudne do zrozumienia są takie czyny.. może to brać się z tego, że nie wszyscy idą do seminarium z powołania, Kościół nie jest idealny lecz grzeszny. Księża to też ludzie, lecz żadnen człowiek nie powinien tak postępować. A książka na pewno jest warta przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia z seminarium to również kwestia sporna, gdyż wielu księży pedofilów jest święcie przekonana o tym, że działają w imieniu Boga i są mu wierni. A co do filmu, to również znajduje się on na mojej liście MUST WATCH :)

      Usuń
  4. Niestety to kompletnie nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka ta nie każdemu przypadnie do gustu :)

      Usuń
  5. Ja na razie obejrzałam film i był wstrząsający...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również myślałam o filmie, jednak na szczęście powstrzymałam się, gdyż dzięki temu mogłam najpierw przeczytać książkę :)

      Usuń
  6. Czytałam i byłam w szoku, że takie czyny uszły im płazem oraz że przez tyle lat to zamiatano pod dywan. Filmu jeszcze nie widziałam, ale książka wywarła na mnie piorunujące wrażenie.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Popular Posts

© Welcome To The Dark Side, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena