poniedziałek, 9 maja 2016

028. Eleri Fowler - Radość Kwiatów.



Witam, po ponownie prawie miesięcznej przerwie, jednak proszę o wybaczenie ze względu na matury, które od 4 maja nawiedzać mnie będą w praktycznie każdym tygodniu tego jakże pięknego miesiąca. 





Pod koniec kwietnia w ręce me trafiła kolorowanka autorstwa Eleri Fowler, pod tytułem "Radość kwiatów". Jak sama nazwa wskazuje zawiera ona przepiękne i przepełnione pozytywną energią rysunki kwiatów do kolorowania. Tematyka kolorowanki idealnie wpasowała się w klimat miesiąca, a jej antystresowa funkcja w trwające matury. Przystąpmy zatem do recenzji.


Zacznijmy od strony wizualnej. Na pierwszy rzut oka przykuwa naszą uwagę przede wszystkim piękna okładka, która jak najbardziej oddaje ducha treści. Warto również zwrócić na napis, który został pokryty fioletowo-holograficznym materiałem, który dodaje uroku całej formie. 
Rozmiar kolorowanki jest optymalny. Nie przepadam za kolosami, które ciężko zabrać ze sobą w podróż czy choćby zmieścić na półce, ale również nie lubię, gdy format jest zbyt mały, przez co ciężko jest zmieścić się w "liniach" przez co antystresowa funkcja przeradza się w irytację. Kolorowanka ta jest rozmiarów idealnych, gdyż bez problemu mieści się zarówno na moim ikeowskim regale, jak i w torbie, co by sobie pokolorować przed maturami. 


Jeżeli chodzi o część merytoryczną, czyli treść to prócz przepięknych rysunków kwiatów, ogrodów, motyli czy ptaków zajdziemy w niej również sowitą dawkę motywujących i inspirujących cytatów takich twórców jak Szekspir czy Thoreau. Czas spędzony na kolorowaniu przebiega przyjemnie i *UWAGA DLA ZAPRACOWANYCH* bardzo szybko. Dzięki temu możemy się cieszyć nie tylko funkcją antystresową, ale również funkcją zabijacza czasu, gdy dłuży on nam się niemiłosiernie. Dzięki zastosowanej w większości rysunków symetrii, oprócz tego, że zadowoli ona oko perfekcjonisty z nerwicą natręctw, to też wprawi naszego ducha w nastrój pełen spokoju i harmonii. Jedynym minusem, do którego mogłabym się doczepić, to fakt, że bardzo często powtarzają się identyczne rysunki oraz motywy czy to kwiatów, czy ptaków, jednak nie jest to duży minus.


Na koniec przejdę do strony technicznej, czyli całej formy oraz papieru. To, co jest dużym plusem tejże kolorowanki, to stosunkowo łatwe "odginanie papieru", szczególnie w końcowych czy środkowych pracach, dzięki czemu bez trudu dotrzemy do skrajnych partii stron. Twórcy mogli również pomyśleć nad perforacją kartek, dzięki czemu bez trudu moglibyśmy je "wyrywać", jednak wtedy cała idea kolorowanki jako książki zostałaby zatracona. 

Jeżeli chodzi o papier, to jest to dla mnie jeden z najważniejszych aspektów kolorowanek. Nie lubię ograniczać się wyłącznie do kredek, a lubię eksperymentować z flamastrami, cienkopisami czy kredkami akwarelowymi - stosowanymi oczywiście z wodą. 

Jeżeli chodzi o kredki, to papier przez 
 swą małą ziarnistość a dużą gładkość wypada średnio, gdyż drobinki pigmentu słabo osadzają się na papierze, przez co dla osoby, która używa kredek co celów nie tylko "kolorowaniowych", ale bardziej kreatywnych może być to minus. 

W teście akwarelowym papier przez swą zbyt mała gramaturę pofalował się, a miejscami nawet przetarł, jednak nie jest to papier przystosowany do dużej ilości wody, tak więc ten "malutki minus" pominę w końcowej ocenie. 


 




W kolorowaniu najlepiej wypadły flamastry oraz cienkopisy, gdyż kolor idealnie pokrywał, a sam papier nie falował ani nie przecierał się. Niestety minusem było to, że w niektórych miejscach tusz przebijał na drugą stronę, jednak nie działo się to w dużym stopniu.







Podsumowując, jest to ciekawa i wyróżniająca się na tle innych kolorowanka. Warto zwrócić w niej uwagę na cytaty oraz symetrię, w jakiej obrazy zostały przedstawione. Tytuł jest jak najbardziej adekwatny do treści, gdyż z rysunków czuć uderzającą nas radość i inspirację naturą. Jedynym jej minusem jest papier, który mógłby być wykonany lepszej jakości, jednak w sam sobie do kredek, lub mniej napigmentowanych pisaków jest odpowiedni. Kolorowankę mogę polecić każdemu, kto dopiero zaczyna swą przygodę z "antystresami", ale również i każdemu, kto w temacie jest już obeznany, a szuka czegoś inspirującego i przepełnionego pozytywną energią. 

Moja ocena: 7,5/10




Za możliwość zrecenzowania kolorowanki serdecznie dziękuję wydawnictwu

9 komentarze:

  1. Okładka faktycznie przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie elementy holograficzne :)

      Usuń
  2. Od dawna poluję na taką kolorowankę :) Muszę sobie w końcu ją sprawić ;) Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam do zakupu tej! :)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam w rękach żadnej kolorowanki, ale planuje ich zakup :) Bo sam pomysł na nie bardzo przypadł mi do gustu.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też koloruję :) to świetny pomysł! i mega relaks.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! :)
    A kolorowanki lubię. Chwila wytchnienia... choć czasem i poważnych nerwów, brudnych rąk i takie tam. Ale dla efektu warto! ;)

    A tak na marginesie. Jeśli szukasz osobliwych kolorowanek z całego serca polecam Strażników Nocy. Coś niesamowitego :) Zapraszam do siebie - u mnie znajdziesz efekty zabawy z tą kolorowanką :)

    Pozdrawiam Iza
    Niech ksiażki będą z Tobą!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

© Welcome To The Dark Side, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena